aktualne informacje z powiatu kamiennogórskiego

REKLAMA komitetów wyborczych

Grzegorz Kielbasa - kandydat do rady powiatu x 3 4 5 6 7 8 9 materiał sfinansowany ze środków KW Stowarzyszenia Regionalnego Dialog 12 13 14 15 16 17 18 19 20
fot. użyczone

Wczoraj zakończyła się przygoda Team-u Lubawka czyli Dariusza Śnieżnego i Pawła Kroka (Brubeck). Obaj zdobyli górę Elbrus 5642 m w osobnych, solowych wejściach. Flaga Polski z napisem Lubawka towarzyszyła im podczas zdobywania szczytu, aklimatyzacji jak i podczas całego biegu.

 

W planie było zdobycie Elbrusa 5642 m i powolną aklimatyzację do biegu Red Fox Elbrus Race, czyli biegu na najwyższą górę Europy. Jest to jeden z najcięższych biegów na świecie z uwagi na wysokość, na której się odbywa oraz przewyższenie, jakie należy przebyć, aby dotrzeć do mety. W pierwszej kolejności należy przejść eliminacje, Vertical Kilometer (które są zarazem Mistrzostwami Rosji w biegach wysokogórskich), czyli bieg z 2,450 m na 3,450 m, w nieprzekraczalnym czasie 2h. Paweł Krok uzyskał czas 1,19 h. Kolejnego dnia osoby, które się zakwalifikowały dopuszczone zostały do drugiej części, czyli biegu na Elbrus. Do samego rana nie wiadomo czy bieg się odbędzie, dopiero o 6 rano po najświeższych prognozach pogody, sędziowie podejmują decyzję o starcie, bądź też o przełożeniu biegu. Zaraz po tym następuje kontrola obowiązkowego sprzętu tj. min. 3 nieprzepuszczalnych warstw ochronnych, uprzęży z linkami i 2 karabinkami, kijów, raków, wody, kremu, kominiarki i łapawic puchowych.

fot. użyczone

- Najtrudniejsze podczas biegu to utrzymanie tempa, tak aby na każdym punkcie kontrolnym zmieścić się w ustalonym limicie czasowym. Zrobiono to, aby nie doprowadzić do bezpośredniego zagrożenia życia zawodników, czyli zaawansowanej choroby wysokościowej. Na trasie sędziowie dyskwalifikują 1/3 zawodników. - mówi P. Krok.

Paweł dotarł do mety z czasem 5,30 h zajmując 53 pozycję w kategorii open na 180 zawodników z całego świata. Klasyczne wejście wspinaczom zajmuje od 3 do 7 dni. - Do wysokości 4800 m towarzyszyła nam burza śnieżna z porywistymi wiatrami i 23 stopniowym mrozem, a powyżej, panowała kompletna cisza i nie przysłonięte niczym słońce - opisuje trasę P. Krok

fot. użyczone

 

Dodaj komentarz

Pamiętaj aby przestrzegać Regulaminu dodawania komentarzy

Kod antyspamowy
Odswiez